sobota, 7 czerwca 2014

SHINE pomadka ochronna o smaku malinowym - Coloris - recenzja.

Witam wszystkich, ostatnio pokazywałam paczkę od Coloris. Dzięki uprzejmości Pani Barbary udało mi się nawiązać współpracę. 



SHINE pomadka ochronna o smaku malinowym od Coloris.






Moja opinia:
Jest duży wkład, więc napewno długo mi posłuży. Przede wszystkim przepięknie pachnie, po nałożeniu na usta chce się ją zlizać ;). Zostawia połysk na ustach, oraz delikatnie barwi je na czerwono, niemalże niezauważalnie, ale ładnie je podkreślając.
Pomadka jest dość tłusta i długo utrzymuje się. Usta od razu po pomalowaniu miękną.
Nadaje się na każdą pogodę, szczególnie na zimę. Szkoda, że nie miałam jej w zimie, bo idealnie by się spisała z moimi popękanymi ustami.
Przez bardzo długi czas byłam przeciwniczką wszystkiego co się nakłada na usta, jednak na szczęście odmieniło mi się.








3 komentarze:

  1. Bardzo lubię takie pomadki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. produkty tej firmy lubię więc na pewno kiedyś ją kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam jej,ale na pewno się skusze ::))

    OdpowiedzUsuń